Pojechaliśmy w weekend zobaczyć nowy dom. Okolica przepiękna, tylko nam 3/4 ogrodu ukradli ;) Dobrze, że chociaż po drugiej stronie ulicy jest las i zejście (mocno z górki) nad piękną rzekę :)
A w drodze powrotnej jadąc przez Algonquin Park spotkaliśmy prawdziwego dzikiego kanadyjskiego łosia. A raczej łosię ;)
Nowości
Wiosna!! Nareszcie mamy wiosnę! Taką z ciepłymi dniami mamy "już" od dwóch tygodni. Zima nam w tym roku dała popalić, ostatni opad śniegu mieliśmy 15 kwietnia, dwa dni po tym, jak było 20 stopni i wszyscy już się cieszyli, że można wyjść z domu z krótkim rękawkiem. Teraz wiosna próbuje to wszystko nadrobić, zielono na trawnikach zrobiło się w ciągu dwóch dni, teraz drzewa buchają zielenią. Jest pięknie :). Obserwuję nasz ogrodowy bez i mam nadzieję, że zdąży zakwitnąć do czerwca, żebym mogła się nim chociaż trochę nacieszyć. Bo wyprowadzamy się znowu. Wiedzieliśmy od początku, że tutaj będziemy tylko rok, do czasu zakończenia tego etapu szkolenia na mechanika. No i stało się, już mamy wszystko zarezerwowane i ustalone. Firma przeprowadzkowa zamówiona przez wojsko przyjeżdża 9 czerwca i my wtedy pilnujemy, żeby wszystko spakowali, a później przenosimy się do hotelu na kolejne dwa dni. Najbiedniejsza to Leeloo będzie, bo nie będzie miała swoich ulubionych okien do siedzenia, no i zawsze to stres dla kota taka ciągła zmiana miejsca.
12 czerwca jedziemy 466 km do naszej nowej jednostki i modlimy się, żeby nasze rzeczy dotarły tam na 13 czerwca, bo ja bardzo bardzo chcę spać w urodziny w swoim łóżku i w nowym domu, a nie w hotelu, a dopóki transport z rzeczami nie dotrze, dotąd nie dostaniemy kluczy do domu. Ot, taki wojskowy wymysł. Tak, że na pewno z 12 na 13 będziemy spać w hotelu, a później mam nadzieję, że już w domu. Chwała najwyższemu, że za wszystkie przejazdy, hotele, itp. płaci wojsko :)
Teraz jeszcze trzeba trzymać kciuki, żeby nam kot nie miauczał przez całe 5 godzin drogi, właśnie rozglądam się za informacjami, co najlepiej pomoże kotu na jak najmniej stresową podróż...
12 czerwca jedziemy 466 km do naszej nowej jednostki i modlimy się, żeby nasze rzeczy dotarły tam na 13 czerwca, bo ja bardzo bardzo chcę spać w urodziny w swoim łóżku i w nowym domu, a nie w hotelu, a dopóki transport z rzeczami nie dotrze, dotąd nie dostaniemy kluczy do domu. Ot, taki wojskowy wymysł. Tak, że na pewno z 12 na 13 będziemy spać w hotelu, a później mam nadzieję, że już w domu. Chwała najwyższemu, że za wszystkie przejazdy, hotele, itp. płaci wojsko :)
Teraz jeszcze trzeba trzymać kciuki, żeby nam kot nie miauczał przez całe 5 godzin drogi, właśnie rozglądam się za informacjami, co najlepiej pomoże kotu na jak najmniej stresową podróż...
Zima i ogólny niechciej
Zima trzyma u nas ostro od dłuższego czasu, to i ogólny niechciej dopadł. Najchętniej bym się zagrzebała pod kocykiem i przespała do wiosny. Bo nie powiem, cały grudzień z pięknym śniegiem był super, połowa stycznia też, ale teraz to ja już wiosnę bym prosiła, bo brak mi słońca i nastrój leci na łeb, na szyję i nawet nastroju na rozmowy nie ma, ani na czytanie, ani na nic w ogóle. Nawet kot ostatnio chyba stwierdził, że najlepiej to spać całymi dniami (szkoda, że później w nocy drze ryja i nas budzi ;) ). Zima u nas faktycznie ostra, bardziej niż w oddalonym o 100 km Toronto, bo ostatnio było na 34 stopnie na minusie, brrrr
Jeszcze do tego dostałam niezbyt ciekawą wiadomość, że niewiadomo kiedy i czy w ogóle wyjdziemy w tym miesiącu z gazetą, bo są problemy ze stałymi reklamodawcami. A tu nie dość, że kasa by się przydała, to zajęcie też jest ważne, ostatnie wydanie było tradycyjnie podwójne - grudzień/styczeń, i już mam ochotę popracować nad nowym, bo to jednak człowiek z formy wypada i im później, tym gorzej się wziąć za robotę.
A tymczasem zostawiam Wam (jeśli jeszcze ktoś tu zagląda :> ) trochę zdjęć zim, też takich z przełomu grudnia i stycznia.
dzisiaj czytelniczo-konkursowo
Pozwolę sobie wrzucić trochę prywaty, bo w końcu to mój blog, to mogę ;)
Chciałabym Wam polecić książkę - debiut literacki pewnej bardzo zdolnej i bardzo fajnej Edyty Łysiak
Kobieta nie powinna narzucać się facetowi. W tym widać pewną
desperację. Taka panna chce od razu wyjść za mąż i strach się z taką
związać, bo na pewno nie stosuje zabezpieczeń.
Chciałabym Wam polecić książkę - debiut literacki pewnej bardzo zdolnej i bardzo fajnej Edyty Łysiak
Kobieta nie powinna narzucać się facetowi. W tym widać pewną
desperację. Taka panna chce od razu wyjść za mąż i strach się z taką
związać, bo na pewno nie stosuje zabezpieczeń.
Marta,
35-letnia kobieta, podczas nieudanej zabawy sylwestrowej postanawia, że
przyszłoroczny sylwester nie będzie już samotny. Zabiera się więc do
realizacji swojego celu, poznając ludzi w różnorodnych miejscach, także
na czatach, nie zawsze pisząc prawdę o sobie. Może dziś mi nie wychodzi
przez to, że podaję się za nauczycielkę? Chyba one jednak nie mają wśród
facetów najwyższego uznania, bo tyle jest wśród znajomych nauczycielek
starych panien. Pewnie jeszcze cnotliwych w dodatku. No nic, jutro
wymyślę coś innego. Może poszukam na forach internetowych, jaki zawód
jest najbardziej fascynujący dla facetów...
Czy znalezienie
chłopaka w przypadku, gdy już dawno przestało się być nastolatką jest
proste? I czy tak naprawdę w życiu powinno chodzić tylko o to?
„Tak się nie robi”
to debiutancka powieść Edyty Łysiak. Zrodziła się z obserwacji ludzi
i... samej siebie. Autorka, rocznik 1972, absolwentka Wydziału
Politologii UMCS i Podyplomowych Studiów Rolniczych UP w Lublinie
kilkanaście lat pracowała jako dziennikarka. Jej specjalnością było
rolnictwo. Mieszka na wsi, w gminie Kazimierz Dolny.
Powieść można nabyć w księgarni wysyłkowej zaczytani.pl
A do opisu książki dorzucę jeszcze konkurs z zaprzyjaźnionego portalu internetowego Opnia, w którym można wygrać powyższą książkę wraz ze specjalną dedykacją autorki.
Noworocznie
Witajcie czytacze w nowym roku! Ależ ten czas śmiga, już za godzinę kończy się 1 stycznia. Ciekawa jestem co nowy rok przyniesie, mam nadzieję, że więcej radości i żadnych dramatów rodzinno-zdrowotnych. Czego sobie i Wam życzę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















